Jeden człowiek potrafi konkretnie zmotywować

Wracałem dzisiaj z Wronek z ks. Janikowskim, chrystusowcem. Wykształcony człowiek, wykłada teologię fundamentalną i dogmatyczną. Miałem to szczęście mieć z nim wykłady. Spotkałem go po kilku ładnych latach. Zaskoczył mnie dzisiaj bardzo pozytywnie, aby nie powiedzieć, że zszokował. Otóż katechizuje w społecznym gimnazjum i liceum jako jedyny katecheta. Człowiek jest mądry to się dziwić nie można, ale… jest jedno ale. Ma 76 lat! Słuchajcie, fenomenalny umysł, błyskotliwy i inteligentny dowcip… to nie wszystko. Jest też instruktorem narciarstwa i kapitanem żeglugi. Niesamowity człowiek. Można rzec: że też mu się jeszcze chce… No właśnie. Jak to jest, że jednym się chce, że czują misję, potrzebę, a innym ciągle źle? A może za dobrze mają niektórzy i z lenistwa nie biorą się do roboty? Nie wiem. Nie chcę osądzać, bo to jest takie proste… Ale zastanowiła mnie postać tego kapłana. Przecież uczyć w gimnazjum nie jest łatwo… a jednak podjął się tego. Budujące są takie spotkania, z idealistami, z ludźmi pełnymi pasji i miłości do drugiego człowieka. Jedna sylwetka na horyzoncie potrafi konkretnie zmotywować, a może nawet zrobić rachunek sumienia?

Jak dobrze, by było, gdyby ludzie wspominali nas po śmierci jako tych co z sercem na dłoni przeżyli swój ziemski czas. Jak dobrze, jak dobrze – odpowiedziało echo.

 

16 Odpowiedzi na Jeden człowiek potrafi konkretnie zmotywować
  1. Joanna

    Myślę, że życie jest także po to, aby nam”się chciało”. pewnie, ze można sobie przejść ot tak, byle do przodu.Tylko, że wtedy wiele się traci. Można żyć bardziej dla siebie – tylko wtedy jest się samotnym. O wiele fajniej jest być potrzebnym , mieć to „Coś” dla siebie i dla innych. Nie chcę tu pisać o swojej pasji, ale podziwiam ludzi z pasją Życia- własnie tak rozumanego przez duże Ż

  2. Katarzyna Staszczak

    Uważam, że… bywa różnie- czasem to spełnienie, pasja, życie… To tylko pozory chęć wzbudzenia w innych podziwu- „ja robię to, to, to… popatrz na mnie”. Pod stertą zajęć czasem mnożą się problemy. Mimo wszystko cieszę się życiem- może nie jestem wybitnym profesorem ani nie mam wykształcenia- ale czuję pasję i chęć życia. Fajne są takie spotkania w pociągu.

    • Katarzyna Staszczak

      Myślę też, że ludzi z pasją zwyczajnie się czuje.. Ich energię, uśmiech, pozytywne nastawienie. Od pewnego momentu odcinam się od ludzi znudzonych życiem- żeby nie zarażać się beznadzieją…

  3. Joanna

    Dlatego motywują nas ludzie którzy robią coś nie na pokaz. Oni po prostu tacy są- i niech ich będzie jak najwięcej. No my po prostu jesteśmy sobie nawzajem potrzebni….;-))

    • Katarzyna Staszczak

      Potrzebni, potrzebni i wbrew pozorom- trochę ich jest… :) dzięki Bogu

    • Katarzyna Staszczak

      są też tacy co zazdroszczą 😛 tych sił witalnych :)

  4. Agusia

    Mnie zawsze wydawało się, że jestem za głupia na to, co mnie pasjonuje. A pasje mam nietuzinkowe, bo chociażby cywilizacja starożytnego Egiptu, czy literatura i kultura średniowiecza. Czasem, to nasze myślenie o sobie blokuje w nas wszystkie chęci. Ja już chyba dorosłam do tego, aby nie mieć wyrzutów sumienia z powodu tego, że jestem szczęśliwa, także dzięki moim pasjom.

  5. Agusia

    Jeśli robisz to, co kochasz druga osoba to zauważy. Nawet jeśli nie koniecznie chcesz trąbić o tym na dachach.

    • Katarzyna Staszczak

      Wiadomo „swój ciągnie do swego”- nie jestem nikim pasjonującym- dla miłośnika motoryzacji albo kulturystyki… Trzeba szukać kręgów, ludzi, którzy myślą podobnie i to samo ich rajcuje… Szukajmy pasjonatów :)

  6. Katarzyna Staszczak

    z resztą na sumę pasji nie składa się ile ich mamy tylko jakość, miłość… dobrze jest tez skupić się na jednej rzeczy, kochać to i robić dobrze! z sercem :)

  7. Jan Kier

    Przepłynąłem z księdzem Janikowskim Mazury, a tydzień temu byłem na spotkaniu na którym opowiadał o rejsie w którym opłynął przylądek Horn!:D (najbardziej niebezpieczne żeglarsko miejsce świata!) Niektórzy starcy mają w sobie duszę młodzieńca, ale i na odwrót, wielu młodzieńców ma w głowie i w sercu mentalność starca.

  8. Jul

    To niesamowite, jak bardzo drugi człowiek może zmotywować. Osobiście dziękuję Bogu za takich ludzi. Człowieka, który kocha życie, chce się słuchać, zwłaszcza jak mu się zapali „ten” żar w oczach! Z takimi ludźmi można na koniec świata.. albo kilometry pod prąd w kajaku we troje!

  9. Leonard Bielecki

    Pod prąd… można? Można :)

  10. s. Magda MChR ;)

    Ukłony dla ks. Janikowskiego. Kupę czasu już go nie widziałam… Fakt, ludzie z pasją mogą zmotywować, a nawet bardzo poważnie zarazić! :) Uwielbiam spotkania z takimi osobami. Człowiek wychodzi z nich jakiś inny…

  11. Leonard Bielecki

    Wiesz, bo widzi, że warto chcieć i znosić trud :)

  12. Marzena

    Uczyć się od Mistrza ^^