Krótko o Kościele

Dzisiaj myśląc nad Kościołem odkryłem, że granica tego Organizmu leży na linii miłości człowieka. Tam gdzie nie ma miłości, tam kończy się Kościół Chrystusowy. Bóg i owszem, wychodzi na peryferie Wspólnoty, by szukać emigrantów. Jednakże nie można mówić, że  należy się do Kościoła, jeśli  nie kieruje się przykazaniem miłości. W Ciele Chrystusa układem krwionośnym jest miłość.